Salezjańska Orkiestra Dęta Augustino > św. Jan BoscoDzisiaj jest 22-10-2019 godzina 19:54:56

św. Jan Bosco

- urodzony 16 sierpnia 1815 roku w Becchi (obecnie - Castelnuovo Don Bosco), zmarł 31 stycznia 1888 roku w Turynie, beatyfikowany w 1929 r., kanonizowany 1 kwietnia 1934 r. - duchowny włoski, założyciel zgromadzenia salezjanów i salezjanek. Jan Bosko w wieku 2 lat stracił swojego ojca Franciszka. Od tej pory wychowywała go tylko jego matka Małgorzata. Miał dwóch starszych braci Józefa i Antoniego. Mieszkał w małej rolniczej wiosce. Żył w czasach, w których w jego rodzinnym Piemoncie (obecnie część Włoch) trwały przemiany polityczne. Pobożność Janka była niezrównana. Jako mały nauczył się od matki wszelkich najważniejszych modlitw. W wieku dziewięciu lat miał sen, który był zapowiedzią jego dalszego działania. Postanowił zostać księdzem, co nie było takie łatwe. Gdy miał 11 lat zapraszał ludzi na przedstawienia, w których pokazywał różnego rodzaju sztuczki, a później w ramach „zapłaty” chciał, aby ci ludzie się z nim pomodlili. Na przełomie roku 1824/1825 roku rozpoczął naukę początkowo u jednego z mieszkańców wsi, później u księdza Lacqua w Capriglio. W dniu 26 marca 1826 roku przyjął pierwszą Komunię Świętą w kościele parafialnym w Castelnuovo. W lutym 1827 roku był zmuszony opuścić dom, gdyż jego starszy brat Antoni wywoływał awantury ze względu na jego naukę – uważał, że nie jest mu ona potrzebna. Znalazł zatrudnienie jako chłopiec stajenny u rodziny Moglia. W listopadzie 1829 roku wrócił do domu rodzinnego. Od tej pory rozpoczął naukę u księdza Colosso, który mieszkał w Morialdo. W listopadzie 1830 roku księdz zmarł. Ponowną naukę rozpoczął w grudniu 1831 roku w ks. Emanuela Virano w szkole powszechnej w Castelnuovo. Zmiana nauczyciela – na ks. Moglia, spowodowała, że Janek postanowił pójść we listopadzie 1831 roku do szkoły w Cheri. 18 kwietnia 1834 roku Jan Bosko spełnia wszystkie warunki i może zostać przyjęty do zakonu franciszkańskiego. Był zdecydowany, jednak pewien sen zmienił jego zdanie na ten temat. Radzi się księdza Cafasso, który radzi mu zostać klerykiem. 25 października zostaje klerykiem. Posługę kapłańską rozpoczyna 5 czerwca 1841 roku. Swoją posługę kapłańską wykonywał przede wszystkim wśród więźniów i chorych. Dzień 8 grudnia 1841 roku (Święto Niepokalanego Poczęcia NMP) uznaje się za początek jego apostolstwa wśród młodzieży. Pomagał chłopcom znajdować pracę, a także zabierał ich na różne wycieczki i organizował zabawy. Ksiądz Bosko otwiera pierwsze oratorium dla młodzieży, które swoje miejsce znajduje na przedmieściach Valdocco 12 października 1844 roku. Jest to miejsce zabawy i nauki, które z czasem jest rozbudowywane. Wielokrotnie jednak musi je przenosić. 5 kwietnia 1846 roku wreszcie znaleziono stałe miejsce na małą szopę należącą do Franciszka Pinardi, później cały dom zostaje kupiony 19 lutego 1851 roku. Kolejne oratorium zostaje otwarte 8 grudnia 1847 roku. W 1852 roku zbudował kościół dla swoich podopiecznych, a rok później powiększono oratorium. Później dla swoich wychowanków otwiera zakłady pracy, całe dzieło rozrasta się w szybkim tempie przez następne lata.

Założenie Zgromadzeń

W dniu 26 stycznia 1854 roku ksiądz Bosko zapowiada utworzenie Towarzystwa Świętego Franciszka Salezego. Rok później 25 marca zostaje ono oficjalnie założone, a pierwszym salezjaninem zostaje Michał Rua, późniejszy następca Jana Bosko. 11 listopada 1872 roku zakłada Zgromadzenie Córek Maryi Wspomożycielki Wiernych. Dwa lata później do Ameryki zostają wysłani pierwsi misjonarze.  W międzyczasie w całej Europie powstają domy salezjańskie. 31 stycznia 1888 roku umiera w Turynie. Zostawia już mocno umocniony zakon, powstało już 65 domów salezjańskich. Zostaje beatyfikowany przez papieża Piusa XI w 1929 roku oraz ogłoszony świętym 1 kwietnia 1934 przez Piusa XI.

System wychowawczy

Ksiądz Jan Bosko wprowadził w swoich domach system prewencyjny. Opiera się on w całości na rozumie, religii i dobroci. Zakazuje on wszelkiego rodzaju kar cielesnych. Wprowadza obowiązek, aby wychowawca starał się być dla wychowanka przyjacielem, a nie osobą, która go nadzozoruje i wymierza odpowiednie kary.